Strona główna > Inne > Robakowa inwazja.

Robakowa inwazja.

Od jakiegoś czasu interesuję się Bezpieczeństwem w sieci – nauczyłam się sprawdzać logi, usuwać wirusy i jakiś czas temu zajmowałam się tym dosyć poważnie. Widziałam setki zainfekowanych komputerów, ale niektóre przerastały wszystko. Zastanawiałam się jak można tak zapuścić swój komputer i tak mocno go zawirusować. Sama używam darmowego antywirusa i firewalla na chwilę obecną i nie mam z tym problemów. Ale przejdźmy do rzeczy, co też takiego ciekawego można zobaczyć u userów?

1)

C:\F10.www.darkwarez.pl.Devias.part06.rar
C:\Documents and Settings\XXX\Pulpit\Galerianki.part1.rar
C:\Football.Manager.2010-RELOADED.part03.rar
C:\Football.Manager.2010-RELOADED.part02.rar
C:\Football.Manager.2010-RELOADED.part01.rar
C:\F10.www.darkwarez.pl.Devias.part06.rar
C:\F10.www.darkwarez.pl.Devias.part05.rar
C:\F10.www.darkwarez.pl.Devias.part04.rar
C:\Documents and Settings\XXX\Pulpit\SpolszczenieAndCrack.rar
C:\Football.Manager.2010-RELOADED.part03.rar
C:\Football.Manager.2010-RELOADED.part02.rar
C:\Football.Manager.2010-RELOADED.part01.rar

Pierwszy przykład – ściąganie z sieci gier, filmów, cracków i spolszczeń. Nie jest to zdrowe, bo tak na prawdę nie wiemy co i od kogo pobieramy, mimo iż nazwa wskazuje na daną grę czy film, często zdarza się, że pod tą nazwą ukryty jest zawirusowany plik. W momencie jego otworzenia infekowany jest komputer.

2)

C:\Documents and Settings\TOMEK\Moje dokumenty\Odebrane pliki\Alcohol 120% 1.9.7\CRACK\patch_ssc.exe

Drugi przykład witaminka do programu Alcohol 120% – czyli tzw. crack. Strony z crackami są jednymi z najbardziej groźnych stron, nigdy nie wiadomo na co można trafić. Ale niestety są także mocno oblegane przez użytkowników komputerów.

3)

E:\Documents and Settings\XXX\Pulpit\Norton_Internet_Security_2008_v15 0 0 60_FULL_EDGE_[ENG]_[PL][Torrenty.org].torrent
E:\Documents and Settings\XXX\Pulpit\Californication.S03E06.HDTV.XviD-SYS.torrent
E:\Documents and Settings\XXX\Pulpit\Dexter.S04E05.Dirty.Harry.HDTV.XviD-FQM.torrent

Tutaj przykład oszczędzania na antywirusie, nie rozumiem skoro jest tyle darmowych i dobrych propozycji? Dalej mamy odcinki seriali.

4)

E:\Documents and Settings\XXX\Pulpit\Mila – 18 Year Old Pussy 17
E:\Documents and Settings\XXX\Pulpit\AnalyzeMILF – Mom Gets Ass Fucked
E:\Documents and Settings\XXX\Pulpit\cockteasing-femdom handjob and fuck Three Hottest

Najczęściej spotykany przykład – filmy pornograficzne, wielkie siedlisko wirusów, które jest bardzo częstą przyczyną zawirusowań komputerów. I później się taki jeden z drugim dziwi, skąd on ma wirusa, kiedy na kompie kilka giga filmów ‘przyrodniczych’ ;)

Piszę o tym ponieważ zadziwiają mnie tacy ludzie. Krzykacze, którzy uważają, że NALEŻY im się pomoc, bo oni mają wirusa i nie wiedzą skąd, ba! Nie mają prawa mieć tego wirusa, bo nic nie robią, dbają o komputer, mają same oryginały i nie ściągają! Tylko Ci ludzie nie mają pojęcia, że przy sprawdzaniu logów wiele rzeczy może się wydać  np. piracki system, wszelkie cracki, piracka muzyka, filmy, gry i programy. Jednak oni są w stanie do upadłego walczyć o to, że to co pirackie przypadkiem, albo siostry, nie jego, nie wiadomo skąd – z księżyca. Takie małe ostrzeżenie dla krętaczy, a dla tych, którzy chcą się uchronić przed wirusami, kilka cennych wskazówek:

1) Podstawą jest zainstalowany na komputerze antywirus + firewall, osobiście korzystam z darmowego Comodo Internet Security Free, mamy tutaj właśnie takie 2w1 – czyli antywirus + firewall, bardzo skuteczny, nie przepuszcza wirusów, doskonale sobie ze wszystkim radzi. Jeśli ktoś chce zainwestować pieniądze w bezpieczeństwo polecam Eset Smart Security, także używany przeze mnie jakiś czas, serdecznie go polecam. Z darmowych można jeszcze używać antywirusa: Avira + firewalla: ZoneAlarm.

2) Skanowanie komputera co jakiś czas programami typu: Malwarebytes’ Anti-Malware/Spybot – Search & Destroy

3) Zalecam też nie otwierać podejrzanych linków, które dostajemy mailowo. Oraz różnych łańcuszków z naszej klasy, facebooka etc.

4) Podłączonego do komputera Pendriva nie otwierajmy od razu! Najpierw przeskanujmy go programem antywirusowym, dopiero po usunięciu wirusów lub upewnieniu się, że ich tam nie ma, możemy otworzyć przenośny dysk.

5) Uaktualniaj bazę wirusów w antywirusie na bieżąco!

6) Pamiętaj, że najgorsze są rozszerzenia .exe, .com, .vbs pochodzące z niewiadomego źródła, które dostać się mogą na Twój komputer np. poprzez maila. To najczęstsze wirusy przesyłane drogą pocztową.

7) Kiedy podejrzewasz, że mogłeś/aś złapać wirusa koniecznie wykonaj skan antywirusem i dodatkowymi programami. Jeśli nie pomoże zawsze możesz sporządzić loga z programu OTL, o czym pisałam w ostatnim punkcie tego tematu: http://andziorka.wordpress.com/2009/10/07/powolny-internet/ i dać go do sprawdzenia.

Stosując się do powyższych porad i wskazówek nie powinniście się bać infekcji na komputerze. Sama przestrzegam tych zasad i nie niepokoją mnie żadne robaki. Wiadomo, że jeśli z komputera korzystają osoby trzecie nie mamy wpływu i kontroli nad tym co robią – zawsze istnieje ryzyko. Ale istnieją też specjalne programy, które pomogą nam wyeliminować złapane wirusy. ;)

Kategorie:Inne
  1. demonix
    5 Kwiecień 2012 o 17:48 | #1

    tak przy okaji nie ma czegoś takiego w polsce jak piracka muzyka :) jak się nie udostepnia tylko ma na dysku to to jest dozwolony użytek

  2. 30 Listopad 2011 o 16:19 | #2

    Dzięki za ciekawy artykuł, który pokazuje, że świadomość użytkowników internetu na temat bezpieczeństwa w sieci jest znikoma.

    Jeżeli już tak bardzo im zależy na pobieraniu gier, filmów to trzeba to robić umiejętnie, korzystając z zaufanych źródeł.

    No i tak jak Ola wyżej napisała, Linux i problemów z wirusami nie ma. Ludzie jednak nie wybierają tego systemu nie ze względu na jego utrudnioną obsługę (Ubuntu jest banalne) tylko na przyzwyczajenia, które ciężko zmienić.

    Pozdrawiam

    • 30 Listopad 2011 o 16:23 | #3

      Niestety ta świadomość jest niewielka. Linux jest faktycznie bezpieczniejszym systemem, pod tym względem, ale tak jak piszesz – przyzwyczajenie. Jednak korzystając umiejętnie z sieci można pracować bez problemów na każdym systemie ;)

  3. Adrian
    21 Maj 2011 o 14:01 | #4

    JA TAM UZYWAM AVIRY I JEST DOBRZE :p

  4. Ola
    2 Sierpień 2010 o 14:10 | #5

    Ja bym zniemiła Windowsa na Linuxa- zero kłopotów, zero wirusów.

    • 2 Sierpień 2010 o 14:24 | #6

      Tak, Linux jest dobry pod tym względem, ale niektórzy albo go nie lubią, albo jest dla nich trudnym do opanowania systemem. Inni z kolei mówią, że dużo gier/programów im nie działa na Linuxie. A i na XP można żyć bez wirusów i kłopotów jak się tylko umiejętnie korzysta z komputera :D

      • 9 Wrzesień 2011 o 22:23 | #7

        Ja tam używam Gentoo Linux i mam spokój z wirusami, ale za czasów kiedy jeszcze używałem Windowsa miałem Avire i nigdy problemu nie było, a co do Comodo to nie wiem jak z nim jest teraz, ale kiedyś była z nim taka akcja. http://niebezpiecznik.pl/post/uwaga-na-comodo/

  5. Ev
    18 Lipiec 2010 o 22:58 | #8

    Ze swojej strony mogę się podpisać również pod Avirą, jednakże zamiast ZA warto dobrać jej do pary sam firewall z pakietu CIS’a. Jeśli ktoś będzie chciał rzucić kontrargument za Avirą że sypie reklamami przez avnotify.exe – są w sieci sprawnie działające workaroundy, jak chociażby najzyklejsze w świecie update’owanie ręczne, czy też zaawansowane zabawy przez security policy console, dostępną w wyższych wersjach Visty i W7.

  6. 5 Lipiec 2010 o 08:19 | #9

    Azazell, zmień hasło do programu XFire. Malwarebytes Antimalware przeinstaluj i daj logi z OTL, w tym temacie masz jak to zrobić: http://andziorka.wordpress.com/2009/10/07/powolny-internet/

  7. 5 Lipiec 2010 o 06:53 | #10

    Bardzo fajny tekst. Ja wczoraj miałem dziwną przygodę, używam program XFire i nagle mnie wylogowało i pisał komunikat, że ktoś z innego komputera się zalogował na twoje konto w XFire :) . Błąd? Może lepiej sprawdzić.

    Tylko jak sprawdzić czy ktoś się włamał?

    Po drugie mam też dziwne problemy z programem Malwarebytes Antimalware. On działa ale co parę minut mam taki komunikat: IP jest zainfekowane (gdzie każdy adres IP jest jakiś inny).

    Co robić?

  8. 1 Lipiec 2010 o 11:11 | #11

    Bardzo fajny tekst. Mnie najbardziej dobija jak wszyscy się na mnie patrzą jak na wariata, że kompa formatowałem może 2-3 razy w życiu, z czego raz z powodu awarii dysku. Po prostu – nie wchodzę gdzie nie trzeba i nie zaśmiecam kompa do granic możliwości. A nawet jak się coś spierniczy – na ogół daję radę naprawić to przy pomocy drugiego systemu (już dwa razy naprawiałem XPka z poziomu Windy 98, raz z poziomu Ubuntu Linuxa LiveCD). Osobiście bym chyba “nie wyrobił” jakbym miał formata robić co 2 miesiące jak niektórzy…

  9. 28 Czerwiec 2010 o 13:19 | #12

    To raczej normalka na forach komputerowych, niestety…

    Są również asy które w ogóle nie mają antywirusa, tłumaczą się potem “Skanuje combofixem nic nie wykrył”

    A na takie pliki jak wyżej podałaś to większą połowe polskich komputerów można unieszkodliwić jakby była taka zbiorowa akcja dołączania np. trojanka do takich paczek . :)

    • 30 Czerwiec 2010 o 07:48 | #13

      Maciek :
      A na takie pliki jak wyżej podałaś to większą połowe polskich komputerów można unieszkodliwić jakby była taka zbiorowa akcja dołączania np. trojanka do takich paczek .

      Jest coś takiego jak większa połowa? :D
      Co do bezpieczeństwa w sieci to trzeba na prawdę uważać. Wirusy, trojany i inne śmieci są wszędzie…

  1. No trackbacks yet.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.